• biologia to życie,  jak uczyć,  w wolnym czasie

    Regrowing, czyli odpadkowe ogrodnictwo – jak wykorzystać resztki roślin?

    Większość z nas na co dzień nie myśli o tym, że warzywa, które przynosimy do domu ze sklepu, ogródka czy bazarku to nie po prostu “produkty”, ale żywe rośliny. I nawet, kiedy odcinamy np. korzeń cebuli, pora czy natkę marchwi, to one żywe pozostają. A to, co uznajemy za śmieci i trafia do kosza, wciąż jest żywą rośliną, która mogłaby radośnie rosnąć na parapecie. Nie namawiam Was, oczywiście, do opłakiwania każdego wyrzucanego korzenia pora – ale jeśli chcecie sprawdzić, jak wiele życia tkwi w kuchennych “odpadkach” to zapraszam, czytajcie dalej!

  • biologia to życie,  motywacja,  newsy ze świata,  w wolnym czasie

    Niepowodzenia bywają przydatne

    Decyzje związane z wyborem studiów, ścieżki kariery czy ogólnie pojętej drogi życiowej bywają trudne. Musimy wybrać mądrze, od tego zależy nasza przyszłość – co za presja! Problem polega na tym, że tak fiksujemy się na podjęciu decyzji, że zapominamy paru sprawach: po jednym wyborze przyjdą kolejne, a większość decyzji można zmienić i świat się z tego powodu nie zawali. Mało tego, czasem coś, co bierzemy za niepowodzenie czy życiowy błąd okazuje się w ostatecznym rozrachunku momentem, który zadziałał na naszą korzyść lub w jakiś sposób wyszedł nam na dobre. Żeby nie być gołosłowną, mam dla Was dwie historie.

  • co robic w wakacje
    biologia to życie,  w wolnym czasie

    Co można zrobić w wakacje, żeby ułatwić sobie rozumienie biologii

    Co można zrobić w wakacje, żeby pogłębić swoją wiedzę z biologii? Nie mam na myśli jedynie maturzystów, ale wszystkich zainteresowanych biologią, światem i otoczeniem. Przed Państwem 3 bezbolesne sposoby na poszerzenie biologicznych horyzontów 🙂   Czytajcie Nie chodzi mi oczywiście, o wertowanie szkolnych podręczników, lub rozsiadanie się w parku z Biologią Campbella (którą zresztą polecam, ale może nie w parku, mało poręczna książeczka). Są książki, które w przystępny sposób dostarczą nam masy informacji na temat funkcjonowania świata, nie wmuszając w nas podręcznikowej wiedzy. Co nam to daje? Przede wszystkim kontekst. Nawet, jeśli nie zapamiętamy większości szczegółów po lekturze, to zostanie w nas świadomość pewnych procesów lub zależności. Dość ważną kwestią…

  • jak nie uczyć się na pamięć
    biologia to życie,  jak się uczyć,  jak uczyć

    Nie ucz się na pamięć – czyli ucz się jak?

    Jakiś czas temu odezwał się do mnie na Facebooku Daniel. Pisał, że nauczyciel biologii powiedział na zajęciach, że nie ma sensu uczenie się biologii na pamięć, bo to nic nie da – po tych słowach nauczyciela Daniel się trochę zestresował, bo do tej pory kuł na pamięć, aż tu się okazało, że ta metoda jest zła. Bo jak inaczej uczyć się biologii, skoro to taki “pamięciowy” przedmiot? Zostałam poproszona o radę, ale temat jest na tyle obszerny i ważny, że postanowiłam się rozpisać. Bo jak to „nie ucz się na pamięć”, skoro mamy zapamiętać?

  • biologia to życie,  jak się uczyć,  jak uczyć,  narzędzia

    Gdzie się uczyć fajnych rzeczy? Czyli internetowe platformy do nauki

    Wakacje w pełni! Grillowanie, spacery, nabieranie sił.. Tylko żeby nie skończyło się rozleniwieniem i demotywacją do działania! Pozostały wakacyjny czas można całkiem ciekawie (i produktywnie) wykorzystać. Zwłaszcza, że zdarzają się dni, kiedy pogoda nie dopisuje, albo po prostu wolimy zostać w domu niż wmieszać się w tłum turystów na ulicy (to ja, to ja!). Jeśli macie trochę wolnego czasu, możecie nauczyć się czegoś fajnego, nabyć nowe umiejętności, albo rozwinąć pasję.

  • biologia to życie,  newsy ze świata,  powtórka

    Czym są szczepionki? Czyli powtarzamy wiadomości.

    Kilka dni temu przeczytałam informację w mediach, że 5-letnia dziewczynka trafiła do szpitala w Gdańsku z sepsą wywołaną przez zakażenie meningokokami. Kolegów z jej przedszkola i dorosłych, którzy mieli z nią kontakt (około 100 osób) poddano antybiotykoterapii. Dziecko zmarło w szpitalu. Żeby uniknąć tragedii wystarczyłaby.. szczepionka. Ostatnio trafiam na coraz więcej doniesień o przypadkach poważnych powikłań po odrze – chorobie, która nie powinna występować w naszym kraju, bo przecież mamy skuteczne szczepionki.. W komentarzach do tych artykułów wrze prawdziwa burza, najczęściej nikt nikogo nie słucha a komentujący przerzucają się (niekoniecznie prawdziwymi) informacjami na temat szczepień.  Dlaczego wciąż, mimo całego dobrodziejstwa do internetu i morza danych, zdarzają się takie przypadki? Postanowiłam…