Skuteczne rozpraszacze, czyli co nam utrudnia naukę i pracę

Siedzisz przy biurku/ komputerze, pracujesz przez kilka godzin, a pod koniec dnia okazuje się, że zrealizowałeś mniej niż połowę zadań zaplanowanych na dziś. Jak to?! Przecież tyle czasu ciężko pracowałeś.. Ale czy na pewno? A może coś rozproszyło Twoją uwagę i zniweczyło zdolność koncentracji? 

workspace6_high_res

Koncentracja to zdolność skupienia uwagi i energii na zadaniach, które chcemy zrealizować. Dzięki niej doprowadzamy sprawy do końca, zapamiętujemy, pracujemy wydajnie. Jednak jest wiele rzeczy, które walczą o naszą uwagę, i często udaje im się ją zdobyć. Cierpi na tym nasza wydajność i samopoczucie. Czym są rozpraszacze?

  1. Mutlitasking

Robisz kilka rzeczy na raz. Uczysz się, gotujesz obiad, w międzyczasie malujesz paznokcie i porządkujesz otoczenie. NIE. Tak się nie da. Jeśli chcesz się skupić – skup się na jednej rzeczy. Lepiej realizować cele po kolei niż pół wieczoru próbować ogarnąć wszystko na raz. Skutki mogą być opłakane: przypalony obiad, stół i połowa palców upaprane lakierem i rzeczy poukładane na swoim miejscu. No i z przyswojeniem materiału też jakoś tak średnio..

Najpierw ugotuj obiad i w międzyczasie ogarnij miejsce do nauki/pracy. Jeśli niepomalowane paznokcie nie dadzą Ci żyć – zajmij się nimi a potem na spokojnie siądź do nauki. Pójdzie zdecydowanie łatwiej i szybciej, jeśli Twoje myśli skupią się tylko na niej.

2. Powiadomienia

Uczysz się przy komputerze, często masz pod ręką telefon. Pełne skupienie, chęć do przyswajania wiedzy, a tu.. pik! Mail. Pik! Sms. Pik! Powiadomienie na fejsbuczku. Sprawdzasz (bo przecież może to coś ważnego), a przy okazji odpisujesz na dwa maila, trafiasz na link ze śmiesznymi kotami i zaczynasz plotkować ze znajomym, dodając, że dzisiaj tak ciężko pracujesz, to w końcu należy Ci się chwila przerwy. Tyle, że nie pracujesz. Właśnie pozwalasz na rozproszenie swojej uwagi. Dekoncentrujesz się i tracisz czas. Nawet jeśli po pół godziny oglądania śmiesznych kotów wrócisz do swojego zadania, Twój mózg już nie pamięta, na czym skończył pracę. Musicie wrócić do tego, co już powtórzyliście. I tracicie czas, bo ta powtórka nie zwiększa efektywności zapamiętywania.

Wycisz telefon albo wyłącz powiadomienia. Jeśli masz tendencję do bezwiednego wchodzenia na facebooka – możesz użyć programów, które na określony czas Twojej pracy zablokują takie strony jak fb, instagram i strony ze śmiesznymi kotami. Pamiętaj – nie ma rozpraszacza = nie ma problemu.

3. Wieczne planowanie

Pracujesz i nagle przychodzi Ci do głowy, że może szybciej pójdzie, jeśli ułożysz plan działań. Planujesz więc pracę na dziś i na jutro, obiady na ten tydzień, co możesz zobaczyć w kinie i listę książek, jakie chcesz przeczytać. Zamiast wykonania zadania masz przed sobą kolejne – te zaplanowane, a Twoja praca nie ruszyła się do przodu nawet o pół kroku.

Nie zrozumcie mnie źle – planowanie jest super. Ale plan działań robimy przed pracą, np rano planując dzień, albo poprzedniego wieczora, kiedy możemy się zrelaksować i na spokojnie pomyśleć. W momencie nauki czy wykonywania zadania wymagającego koncentracji musimy skupić się na tej jednej rzeczy, poświęcić jej maksimum uwagi – wtedy efekty przyjdą szybciej i będą większe.

4. Muzyka

Słuchasz muzyki podczas nauki? Czytasz o fosforylacji podczas fotosyntezy i słyszysz swoją ulubioną piosenkę, więc zaczynasz bezwiednie nucić (lekkie rozproszenie), przy kolejnej odpływasz jeszcze bardziej, a potem nagle leci coś, czego tytułu nie możesz sobie przypomnieć, więc rzucasz się do kompa, żeby sprawdzić. Fotosynteza zostaje w tyle. Minie jeszcze przynajmniej kilka chwil, zanim Twoje myśli skupią się na niej ponownie.

Słuchanie muzyki nie musi przeszkadzać nam w nauce – dużo zależy od naszych preferencji sensorycznych, o których pisałam tutaj. Jednak zbyt głośna muzyka jest w stanie zagłuszyć nawet nasze myśli. Polecanym przez psychologów podkładem do nauki i pracy jest muzyka klasyczna – Mozart, Bach. Sama melodia w tle, bez słów, na których mogą skupić się nasze myśli.

5. Nie wyrabiam się!

Teoretycznie powtarzasz tę nieszczęsną fotosyntezę, a tak naprawdę panikujesz, bo jeszcze trzeba ogarnąć pięć innych rzeczy plus prezentację na piątek? Nie panikuj. Przed pracą zaplanuj sobie co musisz zrobić i do kiedy, a potem trzymaj się planu. Wizja zbliżającego się deadlinu działa na niektórych motywująco – kiedy wiesz, że nie masz dużo czasu, nie będziesz go marnować. Jednak nie ma sensu poświęcać czasu i energii na zamartwianie się stosem obowiązków i zadań „na potem”.

6. Nastawienie

Bardzo ważna rzecz w życiu, nie tylko w pracy czy podczas nauki. Jeśli siadasz do zadania z poczuciem „o boszeee jakie to nudneee i tak się tego nie nauczę…” to możesz spędzić cały dzień na ślęczeniu nad notatkami i nic z tego nie będzie. Lepiej jest przekonać się (samemu), że skoro masz to zrobić, to lepiej szybko i bezboleśnie, niż w męczarniach przez pół dnia. Nawet najprostsze rzeczy ciężko jest zapamiętać, jeżeli nie chce się tego zrobić.

 

Jeśli będziemy mieć świadomość tego, co kradnie naszą uwagę, będziemy mogli z tym walczyć. Dajcie znać w komentarzach, czy zaobserwowaliście podobne pochłaniacze uwagi u siebie 🙂

Olga

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *