Niesatysfakcjonujący wynik matury z biologii boli. Może uniemożliwić dostanie się na wymarzone studia, podcina skrzydła i wiąże się z.. dużym wstydem. Pamiętam rozmowy z uczennicami, którzy mówili: „Nie wiem, co zrobiłam źle. Przecież się uczyłam…”. Ta frustracja, że cały ten wysiłek nie zaowocował tym, czego się spodziewaliśmy boli. Ale poprawa matury to nie jest cofnięcie się na start. Masz za sobą doświadczenie pierwszego egzaminu. Wiesz, jak wygląda arkusz, jak stres działa na ciało, i co znaczy mieć w ręku tylko 180 minut.
To Twoja druga szansa, a nie kara. I dziś pokażę Ci, jak ją dobrze wykorzystać. Ale zanim przejdziemy do konkretów, pozwól że zauważę: poprawa matury z biologii to nie koniec świata. Chcesz podnieść swój wynik, sporo kierunków wymaga naprawdę świetnych wyników (medycyna, weterynaria, stomatologia..) i dostają się tam najlepsi. To żaden wstyd, jeśli nie uda się za pierwszym razem.
1. Poprawa matury z biologii? Sprawdź skąd startujesz.
Zanim zaczniesz rzucać się na naukę, plannery i inne cuda, sprawdź na czym stoisz. Idź na wgląd (tu pisałam co i jak) i dokładnie przeanalizuj swoją pracę z kluczem. Zanotuj sobie (nie w głowie, na papierze!):
- tematy, w których zdobyłaś mało punktów.
- typy zadań, w których traciłaś punkty – czy problemem były opisy doświadczeń, analiza wykresów, czy raczej pytania z teorii?
- głupie błędy – w stresie popełnia je każdy, ale nie chcesz ich powtórzyć! Zastanów się z czego wynikały – z pośpiechu, niedbałości, czy zjadł Cię stres? Masz wtedy czarno na białym nad czym trzeba popracować oprócz nauki.
Zastanów się też, czy rozumiesz klucz – czy rozumiesz, dlaczego nie masz punktu za daną odpowiedź? Często ludzie myślą, że napisali dobrze, a okazuje się, że zabrakło kluczowej, mniej lub bardziej oczywistej informacji. Zrozumienie poleceń i klucza jest niezbędne, żeby wykręcić bardzo dobry wynik na maturze. I nie uratują Cię tu „maturalne pewniaki” (brr mam alergię na to określenie) ani „schematy pisania pod klucz”. Sytuację ratuje rozumienie poleceń.
We wrześniu będę robić webinar o kluczu i poleceniach maturalnych z konkretnymi przykładami dobrych i niedobrych odpowiedzi. Webinar będzie darmowy dla zapisanych osób, zapraszam! Na końcu tego artykułu znajdziesz zapis na newsletter.

2. Ułóż plan działania.
Rozłóż przygotowania w czasie, żeby matura nie zaskoczyła Cię w połowie materiału. Pamiętaj, żeby przy powtórkach trzymać się wymagań maturalnych, a nie fancy notatek znalezionych w internecie. Nie wiesz jak to zrobić? O powtórkach pisałam tutaj, a ostatnio stworzyłam świetne narzędzie, które umożliwi Ci planowanie powtórek do matury i dostosowanie ich do siebie. To w pełni personalizowane Maturalne Centrum Dowodzenia – szablon w Notion, dzięki któremu masz pod kontrolą powtórki do matury, wymagania maturalne i układasz sobie prace w czasie tak, żeby wyrobić się przed egzaminem. Udostępniam to za darmo – a do tego dołączam ponad 100 pytań bonusów, które pomogą Ci sprawdzić wiedzę.

Dostęp do Maturalnego Centrum Dowodzenia dostaniesz za zapis do mojego newslettera (na końcu tego artykułu).
Przy powtórkach skupiaj się nie tylko na teorii, ale i na zadaniach. Dokładnie analizuj swoje odpowiedzi z kluczem CKE. Nie spiesz się, nie chodzi o to, żeby zrobić jak najwięcej zadań, tylko żeby zrobić je dokładnie.
3. Ustal priorytety
To będzie brutalne, ale za rzadko to wybrzmiewa w sieci: dobra ma tylko 24h i nie jesteś w stanie upchnąć w niej wszystkich zadań, jakie sobie wymyślisz. Poprawa matury z biologii na super wynik wymaga zaangażowania, czasu i uwagi. Jeśli będzie walczyć o te zasoby z pracą, pierwszym rokiem studiów (bo szkoda marnować rok..) i milionem innych zajęć, to może nie poświęcisz przygotowaniom tyle ile potrzebujesz. I wynik poprawy może być słabszy, niż chcesz. Rozważ zrobienie z przygotowań do poprawy swojego priorytetu i miej go zawsze (albo przez większość czasu) na pierwszym miejscu.
4. Załóż zeszyt błędów
Każdy błąd to okazja do wyciągnięcia wniosków i poprawy. Warto je notować, bo tak dużo łatwiej przyjrzeć się błędom i je przeanalizować. To nie musi być zeszyt, może być tabelka w excelu albo plik tekstowy w Wordzie. Chodzi o to, żeby wynotowywać swoje błędy z zadań i się na nich uczyć. Możesz to prowadzić w formie tabeli:

5. Ucz się aktywnie, nie oglądaj podręcznika
Twój mózg uczy się najlepiej wtedy, jeśli w proces angażujesz różne zmysły. Najgorszym sposobem nauki jest powtarzalne „czytanie podręcznika” i podkreślanie w nim definicji. Mózg umiera z nudów i odmawia współpracy! Co zamiast tego?
- Twórz pytania, na które odpowiadają wybrane fragmenty tekstu z podręcznika
- Rysuj mapy myśli, schematy
- Twórz piktogramy i swoje dziwne skojarzenia, które pomogą Ci zapamiętać poszczególne treści
- Tłumacz innym – może być młodsza siostra, koleżanka albo kot – po prostu mów na głos, swoimi słowami – wtedy mózg musi przetworzyć informacje, dokonać ich syntezy, a to powoduje tworzenie nowych połączeń nerwowych i utrwalanie wiedzy.
6. Trzymaj się swojego planu działania i nie rzucaj się na 10 planów powtórki jednocześnie.
To generuje FOMO, nawarstwia niepokój i poczucie, że „zostajesz w tyle”. Nie potrzebujesz tego! Najlepiej odobserwuj konta, które odliczają dni do matury, pokazują naukę po 15h na dobę i generują napięcie. Nie dokładaj sobie stresu, bo on zupełnie nie pomaga w nauce. Wręcz przeciwnie, może pozbawić Cię poczucia, że wiesz co robisz, sprawi że będziesz się czuć cały czas w tyle, a z dobrze zdanej matury zrobi absolutnie nieosiągalny, odległy cel. Po co sobie utrudniać i tak trudny, stresujący proces? No właśnie.
7. Ćwicz skupienie i relaksację.
Matura to przynajmniej 180 minut, w trakcie których warto być maksymalnie skupionym. Trudności w koncentracji? Nie możesz skupić się na tekście, który ma więcej niż 3 linijki? Ćwicz skupienie na tekście. Co oznacza w praktyce: po prostu czytaj. Cokolwiek. Na początku może być trudno, ale z czasem będziesz w stanie skupić się na coraz większych fragmentach tekstu.
Jeśli na pierwszej maturze zjadł Cię stres, to zadbaj o to, żeby na kolejnej lepiej nad nim panować. Potestuj techniki relaksacyjne – nie ma jednej najlepszej, na każdego działa co innego. Czasami kilka spokojnych oddechów potrafi nas ściągnąć na ziemię i odgonić paraliżującą panikę. Nie chcemy paniki na egzaminie!
Ćwicz rozwiązywanie arkuszy maturalnych – nastaw minutnik na 180 minut, wycisz telefon, powieś na drzwiach kartkę z napisem „nie przeszkadzać, trwa egzamin” – cokolwiek, co zapewni Ci spokój – i siądź do rozwiązania arkusza. To dobry trening długiego skupienia.
8. Dbaj o siebie.
Wysypianie się, regularne posiłki, ruch – to nie jest luksus, tylko część nauki.
Mózg niedotleniony, przemęczony i przeładowany informacjami działa wolniej.
Twoje zdrowie to inwestycja w pamięć i koncentrację. Nauka 8h bez przerwy będzie znacznie mniej efektywna niż 2h nauki, przerwa na trening/ spacer, kolejne 2h nauki, odżywczy posiłek i potem krótka powtórka tego, czego uczyłeś się danego dnia. Nie ma też idealnego czasu, jaki należy poświęcać na przygotowania każdego dnia – po pierwsze, każdy z nas ma inne możliwości i rytm nauki, po drugie – nie każdy dzień wygląda tak samo. I to jest normalne.

Jeśli czujesz się koszmarnie, masz pierwszy dzień okresu i wszystko Cię boli – weź termofor, kocyk i odpocznij. Po prostu wróć do nauki i swojego planu, kiedy poczujesz się lepiej.
Metoda małych kroków, ale stawianych konsekwentnie naprawdę działa lepiej niż duże zrywy – nie chcesz się wypalić w okolicach stycznia. Te przygotowania to maraton, a nie sprint. Jeśli zaczniesz dziś i będziesz pracować mądrze, a nie tylko dużo, Twój wynik może być zupełnie inny niż rok temu.
Jeśli masz jakieś pytania albo wątpliwości, zawsze możesz do mnie napisać: kontakt@paniodbiologii.pl albo na Instagramie @paniodbiologii
No i powodzenia w przygotowaniach!

Jeśli chcesz uzyskać dostęp do Maturalnego Centrum Dowodzenia, kliknij tutaj.
