Jakiś czas temu odezwał się do mnie na Facebooku Daniel. Pisał, że nauczyciel biologii powiedział na zajęciach, że nie ma sensu uczenie się biologii na pamięć, bo to nic nie da – po tych słowach nauczyciela Daniel się trochę zestresował, bo do tej pory kuł na pamięć, aż tu się okazało, że ta metoda jest zła. Bo jak inaczej uczyć się biologii, skoro to taki “pamięciowy” przedmiot? Zostałam poproszona o radę, ale temat jest na tyle obszerny i ważny, że postanowiłam się rozpisać. Bo jak to „nie ucz się na pamięć”, skoro mamy zapamiętać?
-
-
Planowanie nauki i pracy – planery do druku
Powiem Wam szczerze, że korzystam z kalendarza Googla i z Setmore, lubię jak technologia ułatwia mi życie, ale.. jak sobie nie zaplanuję świata na papierze, to nie ogarniam. Muszę, absolutnie muszę rozpisywać sobie pracę i najbliższe terminy w papierowym kalendarzu lub planerze, bo inaczej żadne aplikacje mnie nie uratują. Jako że zaczął się rok szkolny, pomyślałam, że to dobry czas, żeby zrobić coś fajnego, co umili powrót do pracy/ szkoły. Dlatego mam dla Was proste planery do druku 🙂
-
Gdzie się uczyć fajnych rzeczy? Czyli internetowe platformy do nauki
Wakacje w pełni! Grillowanie, spacery, nabieranie sił.. Tylko żeby nie skończyło się rozleniwieniem i demotywacją do działania! Pozostały wakacyjny czas można całkiem ciekawie (i produktywnie) wykorzystać. Zwłaszcza, że zdarzają się dni, kiedy pogoda nie dopisuje, albo po prostu wolimy zostać w domu niż wmieszać się w tłum turystów na ulicy (to ja, to ja!). Jeśli macie trochę wolnego czasu, możecie nauczyć się czegoś fajnego, nabyć nowe umiejętności, albo rozwinąć pasję.
-
Problem badawczy, hipoteza, próba kontrolna.. – czyli szczególny typ zadań maturalnych.
Licznik tyka, do matury coraz bliżej. Zamiast panikować lepiej poćwiczyć określone typy zadań maturalnych. Z moich obserwacji wynika, że niekoniecznie pałacie miłością do projektowania doświadczeń, wymyślania hipotez. To może małe podsumowanie tego, co wiedzieć należy?
-
Stres przed maturą – pomaga czy szkodzi?
Coraz częściej słyszę, że “to już coraz bliżej”, “zostało jeszcze tylko x dni” i “o bogowie, czas się kurczy, a ja jeszcze nie umiem!”. Słowem: zaczyna się przedmaturalny stres zabarwiony wszystkimi odcieniami paniki. Dlatego mówię Wam to samo, co mówię moim uczniom: panika ani potęgowanie stresu nie pomoże w efektywnej nauce. Może za to poważnie zaszkodzić! Żeby się nie dać, warto zastanowić się, z czego wynika stres przed maturą, i jak wpływa na nasz organizm (w tym zdolność do nauki).
-
Oddychanie komórkowe na maturze – o czym warto pamiętać?
Jednym z trudniejszych działów, które wypadałoby przyswoić przed maturą, jest metabolizm. Cykle, przemiany związków, w zasadzie bardziej chemia niż biologia.. Tak naprawdę to nic strasznego, wystarczy wiedzieć, na co zwrócić uwagę podczas nauki.
-
Cykle rozwojowe na maturze – jak się tego uczyć, żeby ogarnąć?
Okazuje się, że cykle rozwojowe są dla niektórych tematem trudnym i bolesnym. Teoretycznie wszystkie są do siebie podobne, w podstawie programowej jest ich sporo, do tego stres podczas sprawdzianu czy egzaminu.. No dobrze, to jak się ich uczyć, żeby nie wyłożyć się na cyklach na maturze?
-
Maturalne dylematy, czyli Wasze pytania odnośnie matury i nauki biologii.
Ostatnio zaczęło odzywać się do mnie coraz więcej osób – co bardzo mnie cieszy. Ponieważ niektóre pytania powtarzają się od dłuższego czasu, postanowiłam zebrać je tu i zbiorczo na nie odpowiedzieć 🙂
-
Transport błonowy, czyli powtórka przed maturą z biologii [zadania maturalne do pobrania]
Są takie tematy, które przed maturą powtórzyć trzeba, bo pojawiają się w arkuszach niemal co roku. O największych maturalnych pewniakach już kiedyś pisałam (tutaj) , ale do tego grona śmiało możemy zaliczyć także transport przez błony. Temat jest stosunkowo prosty, ale warto dobrze go utrwalić, stąd moja propozycja powtórki na dziś 😉
-
Ucz się jak dziecko, czyli szybko i skutecznie [naukowe kolorowanki do pobrania!]
Jakiś czas temu pisałam o tym, że uczymy się od pierwszych dni naszego życia (przeczytaj: fizjologia uczenia się). Zauważyliście kiedyś, jak szybko uczą się dzieci? W pierwszych latach ich życia nauka jest po prostu odkrywaniem świata – co wcale nie jest łatwe, bo trzeba opanować sposób poruszania się, komunikację z innymi osobnikami (a polski to jeden z trudniejszych języków) i wiele innych cennych umiejętności. Potem jest szkoła i kolejne podstawy: pisanie, czytanie, wykształcenie umiejętności manualnych (wycinanie, rysowanie itp).. Na początku podstawówki, mimo że system szkolny jest wtedy całkowitą nowością dla młodych uczniów, niewiele dzieci ma problemy w nauce, większość chętnie chodzi do szkoły. W sumie trudno się dziwić: kolorowe klocki,…
















